Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza
zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.

X Zamknij


 

ISSN 1897-2284

 
 
 
  Spis treści
:. Aktualności
:. Kultura
:. Sport
:. Felietony
:. Nasze rozmowy
:. Kronika policyjna
Redakcja
:. Kontakt e-mail
Partnerzy:
 
Złe dobrego początki2007-02-19  14:21:38
Kategoria: Sport

W sobotni wieczór licznie zgromadzeni w słupskiej hali Gryfii kibice byli świadkami zwycięstwa drużyny Energii Czarnych Słupsk nad rywalem z sąsiedztwa, AZS Koszalin 77:63 (16:16, 29:18, 13:14, 19:15). Mecz zaczął się niepomyślnie dla gospodarzy, którzy przegrywali już 0:8, ale dzięki doskonałej dyspozycji zawodników udało im się wyrównać stan meczu i odnieść 11 zwycięstwo w rozgrywkach DBE. Najbardziej widocznym zawodnikiem słupskiej drużyny był Mantas Cesnauskis, który zdobył 19 punktów (w tym 5 rzutów za 3 punkty), jak zwykle klasę pokazał Przemysław Frasunkiewicz (13 punktów, w tym 3 rzuty zza linii 6,25m). Martwić może słabsza niż zazwyczaj postawa Miaha Davisa, który zdobył zaledwie 5 punktów i nie zanotował żadnej asysty, co temu graczowi zdarza się niezwykle rzadko. W drużynie z Koszalina wyróżnić należy Chrisa Huntera (20 punktów). (mas)


 

  © 2005-2015 Wszelkie prawa zastrzeżone   statystyki www stat.pl